Kontakt

al. Wojska Polskiego 90
70-482 Szczecin

kontakt@zlpszczecin.pl

Robert Florczyk

Wiceprezes Terenowy Sąd Koleżeński

Szczecinianin (ur. 1963), związany z portem na historycznej Łasztowni. Szczecin i port inspirują i przenikają jego życie oraz twórczość.

Autor tomów poezji i prozy: “Brama Portowa” (2014), “Łasztownia – kapsuła czasu” (2016), “Trzy razy Wolność!” (2018), “W mieście Wenedów” (2020), “Paprykarz poetycki” ( 2022).

W 2016 r. został laureatem Róży Poetów przyznanej przez oddział Związku Literatów Polskich w Szczecinie za „szczególne walory twórczości poetyckiej, w tym wyróżniające się tematyką historii szczecińskiego portu i miasta”.

Wiersze prezentował w tygodniku „Morze i Ziemia”, w Akademickim Radiu „Pomorze”, w prasie polonijnej. Publikował je m.in.: w polickiej antologii “W blasku świec” (2014), w antologii marynistycznej “…z Ziemi i z Morza” (2015) oraz w antologii poezji i prozy “Przepływający świat słowa” (2017). Jego wiersze znalazły się także w podręczniku do nauki przekładu literackiego dla studentów neofilologii „Stilum Vertas” (wyd. Arka 2019).

Aktywista poetycki, odkrywa ślady poetów w Szczecinie, między innymi Tadeusza Różewicza i Tymoteusza Karpowicza. Członek ZLP.

O poezji mówi tak:

Nie mam określonego rodzaju poetyki, który wywyższam nad inne. Każdy człowiek, każdy poeta i jego wiersz jest nową próbą stworzenia opowieści o świecie, o życiu, o człowieku, o sprawach najistotniejszych jak i codziennych.

Zawsze mnie ekscytuje chwila, która przekłada wiersz na moje postrzeganie świata, bez znaczenia czy jest to wiersz, który sam napiszę, czy wiersz, który usłyszę albo przeczytam.

Poezja według mnie wypełnia istotną lukę w rozumieniu świata przez człowieka, jest szczeliną dostępnego dla każdego absolutu pomiędzy filozofią a religią, pozwala ujrzeć człowieka w kontekście jego losu w nowym świetle.

Jest wiele wierszy, które mnie poruszają, wracam do tych znanych i z chęcią poznaję nowe. Cenię w ogóle poetów, dobrze się wśród nich czuję, zwłaszcza w Szczecinie.

Nie wszystko pojmuję z tego, co jest naszym światem i dlatego cieszę się, że jest poezja. Ona mi wszystko wytłumaczy, a jeśli nie wytłumaczy, to pocieszy…